Chcąc lepiej zrozumieć problem słuchu oraz jego utratę zacznijmy od lepszego poznania mechanizmu słyszenia.
Fale dźwiękowe są zbierane przez ucho zewnętrzne i przesyłane przewodem słuchowym do błony bębenkowej. Dźwięk docierający do błony bębenkowej wywołuje jej drgania, które są przenoszone na trzy kosteczki słuchowe ucha środkowego.
Najmniejsza z kosteczek, strzemiączko, styka się z okienkiem owalnym ucha wewnętrznego.
Drgania okienka owalnego są przekazywane poprzez płyn zawarty w uchu wewnętrznym na delikatną strukturę zwaną, z racji swego kształtu - ślimakiem. "Fale" płynu wewnątrz ślimaka uginają tysiące mikroskopijnych komórek włoskowych ucha wewnętrznego. Pobudzanie tych komórek powoduje powstawanie impulsów nerwowych, które są przez nerw słuchowy przenoszone do ośrodka słuchu w mózgu. Ośrodek ten przekształca docierające impulsy w rozpoznawane przez nas wrażenia dźwiękowe.
Miliony ludzi na świecie ma problemy ze słuchem. Wielu z nich podejrzewa, że coś jest nie tak, ale lekceważy ten fakt. Sytuację pogarszają liczne uprzedzenia i brak dostatecznej wiedzy na ten temat. Tymczasem technologia nowoczesnych aparatów słuchowych rozwinęła się niezwykle szybko w ciągu ostatnich lat. Pozwalają one skutecznie korygować wiele problemów ze słuchem. Jakość mowy i dźwięku jest znakomita, a łatwość obsługi coraz większa, co pozwala powrócić do poprzedniej jakości życia. Im szybciej zwrócisz się po kompetentną pomoc, tym lepiej dla wszystkich.